Wracamy do Kafarnaum — i wykładowca uprzedza od razu, że nie po raz ostatni. Ewangelista Mateusz nazwał Kafarnaum „miastem Jezusa", więc nic dziwnego, że trzeba tu będzie zaglądać jeszcze nieraz.1 Jezus rozpoczął swoją działalność najprawdopodobniej około roku 27 i, jak relacjonuje przewodnik po tych miejscach, spędził w Kafarnaum większość trzech lat publicznego nauczania, wędrując stamtąd i pielgrzymując do Jerozolimy. 🟡 sporne Datowanie opiera się na wzmiance o przebudowie świątyni jerozolimskiej — trwającej od czasów Heroda Wielkiego — oraz na chronologii trzech kolejnych Paschy w Ewangelii Jana; trzecia z nich zakończyła się śmiercią i, po trzech dniach, zmartwychwstaniem.2
Geografia jest tu prosta. Kafarnaum leży w Galilei, nad Jeziorem Galilejskim — dużym słodkowodnym zbiornikiem przepływowym, zwanym też Morzem Galilejskim. 🟢 mocne Jordan wpływa do niego na północy i wypływa na południu.3 Samo Kafarnaum zostało odkopane stosunkowo niedawno, w ostatnich stuleciach, przez zespoły archeologów kierowane przez franciszkanów, którzy prowadzą prace na terenie Izraela od bardzo dawna; dziś miejsce można odwiedzać.4
✦ ✦ ✦A tuż obok — w zasadzie dotykając Kafarnaum, kilkanaście kilometrów wzdłuż dzisiejszej drogi numer 90, jadąc na północ — wznosi się wzgórze, które tradycja nazwała Górą Błogosławieństw. Nie jest to wielka góra. 🟢 mocne Jesteśmy tu w depresji: Jezioro Galilejskie leży poniżej poziomu morza, a okolica jest w większości równinna, z rzadka tylko przerywana wzniesieniami.5 To po prostu ładne, porośnięte ogrodami wzgórze, na którego szczycie stoi dziś kościół z XX wieku — wzniesiony na planie ośmiokąta, na pamiątkę ośmiu błogosławieństw.6
Skąd w ogóle wiadomo, że to ta góra? Tu wykładowca jest ostrożny. 🟡 sporne Wzgórze trzeba traktować jako miejsce tylko możliwe — wydarzenie mogło rozegrać się sto metrów dalej albo trzysta metrów w drugą stronę.7 A jednak tradycja jest stara. Egeria — kobieta, której pamiętniki z pielgrzymki po Ziemi Świętej w pierwszych wiekach chrześcijaństwa stanowią znakomite źródło — pisze o grocie na tych wzgórzach, w której miał nauczać Jezus.8 Skoro miejsce wskazywano już w starożytności, musiała istnieć jakaś jego tradycja; dlatego się go nie lekceważy. W latach trzydziestych XX wieku rozpoczęto tam wykopaliska i odkryto struktury, które w pierwszych wiekach wzniesiono nad grotą wspominaną przez Egerię — najpierw mały kościół, dziś piękną świątynię.9
✦ ✦ ✦Ale prawdziwa góra w tej opowieści jest literacka. 🟢 mocne Mamy do czynienia z konstrukcją Ewangelii Mateusza, który pogrupował mowy Jezusa w pięć wielkich bloków — nawiązanie do Pięcioksięgu, pięciu pierwszych ksiąg Biblii.10 Mateusz chciał tym samym pokazać jedno: Jezus to nowy Mojżesz. Kazanie na górze jest pierwszą z tych pięciu mów. „Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę" — pisze narrator, a my od razu czujemy nawiązanie. Skoro nowy Mojżesz, skoro pięć mów, to ta góra — choć dużo mniejsza od Synaju — jest nowym Synajem, miejscem ogłoszenia nowej Tory.11
Pierwsza ciekawostka tekstowa. 🟢 mocne Mateusz wyraźnie pisze, że Jezus „wyszedł na górę", a wcześniej, w rozdziale czwartym, że „zamieszkał w Kafarnaum".12 Stąd wniosek, że chodzi o górę w pobliżu Kafarnaum. Sama góra nie ma w tekście żadnej nazwy własnej — w czasach Jezusa jej nie nosiła. Szukamy więc wzniesienia w okolicy, a tych w pobliżu Kafarnaum jest, jak ujmuje to wykładowca, „stety czy niestety", więcej niż jedno.
✦ ✦ ✦I tu pada lekcja metodologiczna, którą — jak zaznacza prowadzący — słuchacze Instytutu znają już dobrze: nie chodzi o detal lokalizacji, tylko o przesłanie. 🟢 mocne Te same albo podobnie brzmiące błogosławieństwa zna również Ewangelia Łukasza — ale tam jest to kazanie na równinie.13 U Łukasza Jezus najpierw wchodzi na górę, modli się, a potem schodzi — trochę jak Mojżesz — i naucza na dole. Można więc powiedzieć, że treść kazania na górze Jezus jako nauczyciel wędrowny mógł wypowiadać wielokrotnie, w różne dni i w różnych miejscach Zachodniego, żydowskiego brzegu Jeziora Galilejskiego — i na górach, i na równinach. To nie nieścisłość, lecz natura przekazu: ewangeliści zbierają i porządkują nauczanie, a miejsce bywa ramą kompozycyjną.
Stąd słynne źródło Q. 🟡 sporne Badania biblistów wskazują, że Mateusz i Łukasz korzystają z materiału najstarszej Ewangelii Marka, ale mają też wspólne fragmenty, których u Marka nie ma — głównie mowy Jezusa.14 Domyślamy się więc istnienia zaginionego zbioru wypowiedzi, który bibliści nazwali źródłem Q. Wydarzenia łatwo przekazać i zapamiętać; mowy — to, co Jezus powiedział — warto było spisać. Samego dokumentu nie mamy; to hipoteza robocza, choć dobrze ugruntowana.
✦ ✦ ✦Zanim padną poszczególne błogosławieństwa, wykładowca prosi o jedno przesunięcie spojrzenia. 🟢 mocne Greckie makários — „błogosławiony" — to nie zaklęcie ani moralny rozkaz, lecz życzenie szczęścia, dobre życzenie, zauważenie kogoś.15 „Błogosławić" znaczy: chcieć przygarnąć, być przy kimś, dobrze życzyć. Dlatego błogosławieństwa najpierw mówią coś o Bogu — objawiają, że jest tym, który błogosławi, który dostrzega tych, którzy mają się źle, i chce być przy nich. To, jak podkreśla biblista, najpierw teofania — objawienie się Boga — a dopiero potem program życia.
Jest jeszcze drobiazg językowy. 🟡 sporne Najprawdopodobniej Jezus mówił bezpośrednio: „Błogosławieni jesteście wy".16 W literaturze greckiej formuły makários funkcjonowały w trzeciej osobie — „błogosławiony on", „błogosławieni oni" — i tak utrwalili je redaktorzy. Ale rekonstrukcja aramejskiego brzmienia wskazuje na drugą osobę: na bezpośrednie zauważenie konkretnego człowieka. A przeciwieństwem błogosławieństwa jest w Biblii przeklinanie — nie w sensie wulgaryzmów, lecz złego życzenia; przeciwieństwem jest też nieustanne napominanie.17
✦ ✦ ✦Z ośmiu błogosławieństw wykładowca wybiera trzy. Pierwsze: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie".
Wyrażenie „ubodzy w duchu" nie pojawia się w Biblii nigdzie indziej. 🟡 sporne Wykładowca wiąże je ze starotestamentowymi „ubogimi tej ziemi" z Księgi Sofoniasza — tymi, którzy nic nie mają, a zachowują wierność i w imieniu Pana szukają schronienia.18 „W imieniu Pana" to hebrajski sposób powiedzenia po prostu „w Bogu" — imię oznacza tu osobę. Ubodzy w duchu to więc ci, którzy mają tylko Boga: bezradni wobec wielu spraw, oddają wszystko Jemu. Sam siebie czynię ubogim — mówię: Panie, nie poradzę sobie, te sprawy przekazuję Tobie.
Stąd prosta droga do Dekalogu. 🟢 mocne „Ubodzy w duchu" nawiązują do pierwszego przykazania: „Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wywiódł z domu niewoli… nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną", oraz do żydowskiego wyznania wiary Szema: „Słuchaj, Izraelu… Pan jest jeden".19 Mam jednego Pana, nie mam nic — mam tylko Jego. A trzeba pamiętać, kto tego słuchał. 🟡 sporne Z wykopanych szczątków szacuje się, że w czasach Jezusa około czterech na dziesięcioro dzieci nie dożywało piątego roku życia, a sześćdziesiątki i więcej dożywało zaledwie kilka procent ludności — ludzi gnębionych chorobami i okupacją, żyjących często z dnia na dzień.20 Do nich pada: jesteście szczęśliwi, bo nie wyrzekliście się tego jednego Pana — i dlatego należy do was Królestwo Niebieskie, czyli wspólnota z Bogiem.
Choć — dorzuca wykładowca dla równowagi — wokół Jezusa byli też ludzie średnio zamożni: rybacy, celnicy, część jego uczniów. 🟡 sporne To nie byli bogacze, ale na tle ówczesnej ludności raczej dolna klasa średnia, która radziła sobie na tyle, że mogła zostawić dom i pójść za nauczycielem.21 Sumując pierwsze błogosławieństwo: trzeba wyjść z szumu wielu spraw, zobaczyć, kto jest Panem, i w Nim trwać. Żyć z Nim i w Nim — to jest Królestwo Niebieskie.
✦ ✦ ✦Drugie wybrane: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię" — i wykładowca od razu zaznacza, że dotyczy ono mężczyzn i kobiet jednako. 🟡 sporne Greckie słowo można oddać także jako „łagodni" albo „pokorni", a obraz wprost wyrasta z psalmu o cichych, którzy „będą się rozkoszować pokojem" — szalom.22 To znów obietnica mesjańska, czerpana między innymi z Sofoniasza: „Zachowam pośród ciebie lud pokorny" — cichy, łagodny, szukający schronienia w imieniu Pana.23
Ale „cichość" nie oznacza bierności. Cichy to ten, kto robi w sobie miejsce. Kiedy się wyciszam, daję przestrzeń Bogu; daję przestrzeń żonie, by wreszcie ją usłyszeć; daję przestrzeń przyjacielowi, by go nie zagadać sobą. Człowiek cichy nagle zauważa, że drzewo jest zielone, że ma liście — robi w sobie miejsce na świat takim, jaki jest. 🟢 mocne Dlatego „posiądzie ziemię": nie musi być jej właścicielem — wystarczy, że stanie na górze i zrobi w sobie miejsce na to, co widzi, a ziemia staje się w nim.24
To, dodaje wykładowca, błogosławieństwo o tajemnicy szabatu. 🟡 sporne Szabat to cichość raz w tygodniu: wyciszyć się, żeby dać miejsce Bogu, posłuchać, zauważyć, że to On jest Stwórcą i Zbawcą — a nawet, jak mówi tradycja, nie planować w szabat pracy na następny tydzień.25 Pobądź z Bogiem — On już wszystko o tobie wie. A samo słowo „cichy" pada w Nowym Testamencie tylko dwa razy, i to u Mateusza — odniesione do Chrystusa, gdy wjeżdża do Jerozolimy na oślęciu, za proroctwem Zachariasza, oraz gdy mówi o sobie, że jest „cichy i pokornego serca".26
✦ ✦ ✦Trzecie i ostatnie w tym wykładzie: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą". 🟢 mocne I tu wykładowca prostuje rozpowszechnione nieporozumienie: słowo „czystość" niepotrzebnie skojarzyło się w chrześcijaństwie z seksualnością — Jezusowi nie o to chodzi.27 Czyste serce to nawiązanie do Psalmu 24 i do ludzi, którzy nie skłonili serca ku tysiącu marności, którzy są prawdomówni i dotrzymują obietnic.28
Może lepiej brzmiałoby: przejrzystego serca. 🟢 mocne To, co myślą, to mówią; co obiecują, to robią; nie są inni w środku niż na zewnątrz.29 Trzeba przy tym pamiętać, że w kulturze Jezusa serce to nie tylko uczucia, jak u nas, lecz cały ośrodek człowieka — wola, uczucia i rozum razem.30 Czyste serce to życie w prawdzie o sobie i o Bogu, bez fałszu i ukrytych złych intencji.
Te szufladki bywają też bolesnymi ranami. 🟡 sporne Ktoś, kto miał złego ojca, ma szufladkę na słowo „ojciec"; ktoś zraniony we wspólnocie nosi gotowe formułki o Bogu zasłyszane na katechezie czy w nietrafionym kazaniu.31 A Bóg jest nieskończony i objawia się przez teksty. Niech serce będzie ziemią ciągle oraną, a nie uklepaną. I — domyka wykładowca — sam Bóg jest czystego serca: nie robi na nasz temat szufladek, przebaczenie jest właśnie ich usunięciem, a każdego dnia stwarza nas na nowo. Nie musimy Go podejrzewać, że poda kamień, gdy prosimy o chleb — bo w Chrystusie pokazał, kim naprawdę jest.32
✦ ✦ ✦Na koniec góra nas żegna — pięknym widokiem niewielkiego wzniesienia nad Jeziorem Galilejskim, ze współczesnym kościołem na szczycie. 🟢 mocne Wykładowca zostawia furtkę otwartą: skoro część kazania Jezus mógł wypowiadać i na równinach, ważne jest co mówił, a nie dokładnie gdzie — gdzieś nad okolicami Kafarnaum, gdzie mieszkał.33 A kazanie na górze pozostaje, jak je nazwał, konstytucją Królestwa Niebieskiego — królestwa odwróconego porządku, w którym kto chce przewodzić, ma być sługą.34