SZKIC — odcinek dokumentalny z wykładu SIB. Jeszcze nieopublikowany.
Biblistyka · pierwsze sto lat

Sto lat, w których szukano słów

Zanim chrześcijaństwo nauczyło się mówić o tym, kim był Jezus, minęło stulecie sporów, listów pisanych w drodze na śmierć i pism, których dziś już nie mamy. To opowieść o tym, jak z różnorodności wykuwała się wiara.
Na podstawie wykładu prof. dr. hab. Wojciecha Gajewskiego · czas czytania ~8 min · źródła w przypisach
Jak czytać stopnie pewności: 🟢 pewne — poświadczone w źródłach i powszechnie przyjęte w nauce · 🟡 prawdopodobne — dobrze uzasadnione, ale dyskutowane · 🔴 hipoteza — interpretacja, jedna z możliwych. Odcinek referuje treść wykładu; oceny międzywyznaniowe pozostawia otwarte.

Wyobraźmy sobie kościół bez papieża. Nie jako prowokację, lecz jako fakt z pierwszych dekad chrześcijaństwa. W Rzymie połowy II wieku nie ma jeszcze jednego biskupa na czele wspólnoty — zarząd jest kolegialny, sprawowany przez grono prezbiterów i episkopów. Dopiero z czasem, gdzieś od połowy II stulecia, zaczyna się utrwalać model jednego biskupa stojącego na czele kościoła. 🟢 To nie jest teza odważna ani sensacyjna — to dziś, jak mówi prof. Gajewski, ustalenie powszechnie przyjęte wśród badaczy.1

Pierwsze sto lat chrześcijaństwa nie było epoką gotowych odpowiedzi. Było epoką pytań, które dopiero uczono się stawiać. I właśnie dlatego — jak podsumuje to wykładowca na końcu rozmowy — jest stuleciem, które zaważyło na całej późniejszej historii w sposób nieporównywalny z żadnym innym.

✦ ✦ ✦

Najstarszym znanym z imienia świadkiem tej epoki jest Klemens Rzymski — jeden z prezbiterów wspólnoty rzymskiej. Jego główne pismo to długi list do Koryntian, czytany do dziś w niektórych wspólnotach.2 Powód jego napisania jest uderzająco znajomy: w Koryncie znów wybuchł konflikt, dotychczasowych starszych pozbawiono władzy, na ich miejsce wprowadzono innych — zupełnie jak za czasów Pawła. Klemens pisze, by się opamiętali. 🟢

To z pozoru drobne, lecz znaczące świadectwo. Pokazuje, że kościół w Rzymie nie żył obojętnie obok Koryntu — reagował, gdy widział zamęt u innych. Wykładowca dodaje od razu zastrzeżenie, które warto zapamiętać: nie należy z tego listu robić argumentu o zwierzchności Rzymu, bo w drugą stronę pisano podobnie — wspólnoty napominały się nawzajem, po bratersku. 🟡 List Klemensa ma jeszcze jedną wartość: to z niego wiemy między innymi o prześladowaniu chrześcijan za Nerona i o śmierci Pawła i Piotra w Rzymie.2

✦ ✦ ✦

Obok Klemensa wykład wymienia całą galerię pism, które dziś nazywamy zbiorczo literaturą Ojców Apostolskich: Pasterza Hermasa, List Barnaby, List do Diogneta, paschalną homilię Melitona z Sardes, a także fragmenty Papiasza z Hierapolis.3 Ten ostatni jest szczególnie ważny — to on przekazuje wczesną informację, że Marek i Mateusz byli autorami noszących ich imiona Ewangelii. Euzebiusz z Cezarei wypowiadał się o Papiaszu lekceważąco, jako o człowieku „o małym rozumku", bo nie podobała mu się jego teza o dwóch Janach. Wykładowca komentuje to z dystansem: być może jednak rację miał Papiasz. 🟡

Najwięcej miejsca poświęca jednak rozmowa pismu, które nazywa „rozpieszczonym dzieckiem" współczesnych badaczy — Didache, czyli „Nauce dwunastu apostołów", o nieznanym autorze.4 Składa się z dwóch części. Pierwsza to obraz dwóch dróg — drogi życia i drogi śmierci — w czysto żydowskim ujęciu: idziesz drogą życia, gdy miłujesz Boga i bliźniego. Druga część jest jeszcze cenniejsza. Zawiera bowiem pierwszą spisaną modlitwę eucharystyczną — tekst tak piękny, że w niektórych kościołach śpiewa się go do dziś: „Dziękujemy ci, Ojcze nasz, za święty winny krzew Dawida…"

Didache mówi też, jak chrzcić: najlepiej przez zanurzenie w „wodzie żywej", czyli płynącej. Gdy jej nie ma — w stojącej. Gdy nie ma zimnej — niech będzie ciepła. A gdy wody za mało, by zanurzyć — można polać. Jak zauważa wykładowca, taka praktyczna elastyczność godziłaby niejeden dzisiejszy spór. 🟢

Co istotne, Didache zawiera tę samą trynitarną formułę chrztu „w imię Ojca i Syna, i Ducha", którą znamy z Ewangelii Mateusza — co sugeruje wspólne środowisko obu tekstów. 🟡 Wspomina również o wyborze biskupów i diakonów spośród wspólnoty, w momencie gdy ustaje epoka wędrownych misjonarzy: „Wybierzcie sobie biskupów i diakonów godnych Pana".4

✦ ✦ ✦

Najbardziej dramatyczna postać tej galerii to Ignacy z Antiochii. Skazany na śmierć za czasów cesarza Trajana, prowadzony przez legionistów z Antiochii do Rzymu, by tam zginąć rzucony lwom, w drodze pisze siedem listów: pięć do wspólnot Azji Mniejszej, jeden do Rzymu i jeden do Polikarpa, biskupa Smyrny.5 Pisze w drodze na śmierć — i to nadaje jego słowom ciężar, którego nie da się podrobić.

W jego listach pojawiają się dwa motywy, które będą się odtąd nakładać na siebie przez wieki. Pierwszy: chrześcijaństwo to nie judaizm, a dniem Pańskim jest niedziela — pamięć o zmartwychwstaniu. 🟢 Wykładowca dodaje subtelność: nie znaczy to, że wczesni chrześcijanie porzucili szabat — przez pewien czas żyli w rytmie dwóch dni, a idea szabatowego odpoczynku z czasem przeniosła się na niedzielę. 🟡 Drugi motyw to żarliwa obrona modelu jednego biskupa: „Bez biskupa nie wolno wam nic robić — ani chrzcić, ani łamać chleba".5

✦ ✦ ✦

Osobny rozdział tej historii to pytanie, które dziś brzmi technicznie, a wtedy decydowało o ludzkim losie: czy można wrócić do kościoła po upadku? Odpowiada na nie Pasterz Hermasa — pismo, które Ireneusz cytował jako Pismo.6 Wczesny kościół zakładał, że po chrzcie człowiek nie grzeszy. Życie szybko ten ideał zweryfikowało.

Trzy grzechy uchodziły za śmiertelne, wykluczające ze wspólnoty: nierząd, zabójstwo i apostazja — wyparcie się wiary. 🟡 A prześladowania sprawiały, że apostazja przestawała być abstrakcją. Synowie Hermasa wyparli się wiary w czasie prześladowań, a potem chcieli wrócić — i nie było dla nich miejsca. Pasterz, którego sam Hermas utożsamia z Chrystusem, przynosi rozstrzygnięcie: po upadku możliwa jest jeszcze jedna pokuta. To, jak mówi wykładowca, była prawdziwa rewolucja — otwarcie drogi powrotu dla słabszych. 🟢

Wykładowca prosi tu o wyobraźnię, nie o sąd. Apostazja w obliczu kary śmierci to nie był wybór z fotela. Z listu Pliniusza Młodszego do Trajana wiemy dokładnie, jak wyglądał proces przeciw chrześcijanom i jakie dawano im „szanse" wyparcia się.7 Bywało, że odstępca, by ratować siebie, wydawał imiona braci i miejsca spotkań — i przez niego ginęli inni. Bywało też, że człowiek szedł na śmierć, a z nim żona i dzieci. To są rzeczy dramatyczne — kwituje wykładowca — i nie tak proste, jak się je dziś czyta.

✦ ✦ ✦

W tle tych pism toczy się historia, która zmieni geografię wiary. Najpierw prześladowania: jeszcze za Klaudiusza pod koniec lat 40. chrześcijan po prostu wypędzano z Rzymu, ale za Nerona, w latach 64 i następnych, zaczynają ginąć — to prześladowanie poświadczają nawet rzymscy historycy, Swetoniusz i Tacyt, piszący o nim z perspektywy II wieku.8 🟢 Potem przychodzi cezura: rok 135.

Kilka lat wcześniej wybucha drugie wielkie powstanie żydowskie — powstanie Bar-Kochby, którego przywódcę część rabinów uznała za Mesjasza. 🟡 Rzym je miażdży. Jerozolima przestaje być Jerozolimą: zostaje zaorana rzymskim zwyczajem, jak wcześniej Kartagina i Korynt, a na jej miejscu powstaje nowe miasto — Aelia Capitolina.9 Na miejscu świątyni izraelskiej staje świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Układ głównych ulic, wytyczony wtedy przez Hadriana, przetrwał do dziś. 🟢

Wykładowca zwraca uwagę na rzecz subtelną: według późniejszej tradycji w miejscu ukrzyżowania postawiono posąg Afrodyty. Jeśli tak było, to znaczyłoby, że miejsce to musiało już wcześniej być na tyle ważne dla pewnej grupy, że zaborca chciał je zatrzeć. 🔴 To interpretacja, jedna z możliwych — nie pewnik archeologiczny.
✦ ✦ ✦

Tu dochodzimy do serca wykładu — do pytania, które przez sto lat nie miało gotowej odpowiedzi: kim był Jezus z Nazaretu? Badacz Bernard Sesboüé postawił prowokacyjną tezę: czy na początku była różnorodność?10 Lubimy sobie wyobrażać apostołów jako jednomyślnych, wierzących w Trójcę dokładnie tak, jak my dziś. Tymczasem — sądzi wykładowca — dominantą była różnorodność, a ortodoksja wykluwała się z trwającej dyskusji. 🟡

Dyskutują już sami autorzy Nowego Testamentu. Pierwszy List Jana mówi wprost: kto nie wyznaje, że Mesjasz przyszedł „w ciele", jest antychrystem.11 To już konkretny zarzut wobec konkretnego poglądu. 🟢 Listy Judy i Drugi Piotra ostrzegają przed ludźmi, którzy „bluźnią" podczas wspólnych posiłków — agap.

Wczesne chrześcijaństwo było tak wielopostaciowe jak ówczesny judaizm — środowiska kapłańskie, nawróceni faryzeusze, dawni zeloci, ślady kręgu Jana Chrzciciela. 🟡 A pierwsze spory rodziły się naturalnie wewnątrz judaizmu chrześcijańskiego. Adolf Harnack twierdził, że teologia rodzi się ze spotkania Ewangelii z kulturą hellenistyczną; Jean Daniélou dowodził — zdaniem wykładowcy słusznie — że zaczyna się już wcześniej, w dyskusji Żydów, którzy stali się chrześcijanami.10

✦ ✦ ✦

Jednym z biegunów tej dyskusji byli ebionici — od hebrajskiego ebion, „ubogi". W gminie jerozolimskiej, po powrocie z Pelli, uformowały się dwa sposoby patrzenia na Jezusa. Jeden: Mesjasz narodzony z Maryi i Ducha Świętego, Syn Boży. Drugi, bliski temu, co dziś nazwalibyśmy adopcjanizmem: Jezus jako syn Marii i Józefa, później „usynowiony" przez Boga.12 🟡 Z ebionickich ewangelii zachowało się zaledwie kilka zdań, cytowanych przez Ireneusza i Klemensa Aleksandryjskiego.

Dlaczego ten spór był tak palący? Bo judaizm po doświadczeniu niewoli był głęboko, „wypalonym żelazem na sercu" monoteistyczny. 🟢 Myśl, że człowiek z Nazaretu jest Bogiem, była dla tego środowiska nie do pomyślenia. Wykładowca pokazuje, jak długie było dojrzewanie: od „Hosanna Synowi Dawidowemu" — gdzie „Syn Boży" znaczy tyle co królewski, mesjański tytuł — aż po prolog Jana z lat 90.: „Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo… i Słowo stało się ciałem".13

Argumentem, który wykładowca uważa za rozstrzygający, nie jest formuła teologiczna, lecz praktyka: kościół od początku czci Chrystusa. W Apokalipsie całe stworzenie pada przed Barankiem zasiadającym na jednym tronie z Bogiem — a w klimacie ścisłego monoteizmu, gdzie Bóg mówi przez Izajasza „nie oddam swojej chwały nikomu", oddawanie takiej czci komuś poza Bogiem byłoby nie do pomyślenia.14 🟡 To, zdaniem wykładowcy, dowód, że już najwcześniejszy kościół rozpoznawał w Jezusie kogoś więcej niż wybitne stworzenie.

✦ ✦ ✦

Drugim wielkim wyzwaniem był gnostycyzm — i tu wykład prostuje rozpowszechnione uproszczenie. To nie był marginalny nurt. Miał ogromny wpływ na ówczesne chrześcijaństwo, zwłaszcza na jego warstwy wykształcone. Najlepszym dowodem jest biblioteka apokryfów — w większości przetłumaczonych na polski dzięki ks. prof. Markowi Starowieyskiemu i jego zespołowi — w przeważającej części powstałych pod wpływem gnozy.15 🟡

Wykładowca rozróżnia dwa pojęcia. Gnoza to wiedza zbawcza — nie zwyczajna, lecz dawana przez Boga, bez której człowiek pozostaje ignorantem. Gnostycyzm to już konkretna szkoła takiej idei. Za jedną z najstarszych uchodzi szkoła Szymona Maga, znanego z Dziejów Apostolskich Samarytanina.16 🟡 Obok niego wykład wymienia nikolaitów z Apokalipsy.

Sercem gnostyckiego obrazu świata była emanacja: z najwyższego bytu wypływają kolejne, coraz słabsze — wykładowca porównuje to do starożytnych zwierciadeł z polerowanego brązu, nigdy doskonale wiernych. 🟢 Bóg Starego Testamentu bywał w tym systemie jednym z niższych bytów — demiurgiem, który stworzył niedoskonałą materię. A skoro materia jest zła, jedni stronili od niej skrajnym ascetyzmem, inni — jak nikolaici — odwrotnie, uznawali prawa demiurga za nieważne. 🟡

Z tym wiązał się doketyzm — od greckiego dokeo, „wydaje się". Głosił, że Mesjasz tylko pozornie miał ciało, bo doskonały nie może mieć ciała, które się rozpada. Wykładowca pokazuje, dlaczego to było groźne nie tylko teoretycznie: jeśli Jezus nie miał prawdziwego ciała, to ludzkie ciało nie zostało przeprowadzone przez śmierć do nowego życia — a więc nie zostało zbawione.17 Stąd późniejsza zasada Ojców: zbawić można tylko to, co się przyjęło. 🟡 Właśnie przeciw temu, jak sądzi wykładowca, wymierzone jest Janowe „Słowo stało się ciałem" (J 1,14).

✦ ✦ ✦

Pozostaje pytanie, które wykładowca zostawia na koniec: dlaczego chrześcijaństwo się rozszerzało? Pomijając — co wyraźnie zaznacza — działanie Boże, co takiego robili ludzie? Patrolog Henryk Pietras wskazywał przede wszystkim na nadzieję, którą nowa wiara wnosiła ludziom z grup nieuprzywilejowanych: „Szczęśliwi ubodzy" przewracało dotychczasowy system wartości.18 🟡 Padło to na grunt już przygotowany — filozofowie dawno mówili o jednym Bogu.

Drugim elementem była caritas christiana — nowa jakość relacji między ludźmi, troska o biednych. Wykładowca przytacza świadectwo, które robi największe wrażenie: niektórzy sprzedawali samych siebie w niewolę, by za uzyskane pieniądze wykupić innych z gorszej niewoli.19 🔴 Inni pościli, a zaoszczędzone jedzenie oddawali głodnym. To do tej wspólnoty odnosi się słynne zdanie przypisywane Tertulianowi: „Patrzcie, jak oni się miłują".

Na początku III wieku — opowiada wykładowca — cesarz zażądał od pewnego rzymskiego diakona wydania skarbów kościoła. Ten przyprowadził tłum ubogich wdów i sierot, którymi kościół się opiekował, i powiedział: „To jest nasz skarb. Innego nie mamy". 🔴 Tradycja wiąże tę scenę z diakonem Wawrzyńcem.

Jak więc podsumować to pierwsze stulecie? Jako czas wyjątkowo „napakowany" — mówi wykładowca. Powstały wtedy pisma Nowego Testamentu i zaczęto uznawać je za natchnione. Trwał spadek po judeochrześcijaństwie, widoczny do dziś w liturgii o korzeniach synagogalnych i w roku liturgicznym opartym na tradycji żydowskiej. Kształtowały się wspólnoty, hierarchia i nomenklatura. Trwała dyskusja o tym, kim jest Jezus. I — czego niektórzy by sobie nie życzyli — był to nadal kościół charyzmatyczny, w którym dary Ducha nie zgasły wraz ze śmiercią ostatniego z apostołów.

A nad tym wszystkim — dwa wielkie dziedzictwa, które wykładowca przypisuje przede wszystkim Pawłowi i jego współpracownikom: otwarcie na wszystkie narody i przekonanie, że to, co Bóg uczynił w Jezusie, jest dla każdego. Bez tego pierwszego wieku — kończy — trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek późniejsze chrześcijaństwo.

← wszystkie odcinki cyklu biblistycznego

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Kolegialny zarząd kościoła rzymskiego i późne pojawienie się monoepiskopatu (od poł. II w.) — teza referowana w wykładzie za badaczami wczesnego kościoła (m.in. Francis A. Sullivan). Tło: Wikipedia: Klemens Rzymski
  2. Klemens Rzymski, 1 List do Koryntian — napomnienie wspólnoty korynckiej; świadectwo o prześladowaniu Nerona oraz śmierci Pawła i Piotra — Wikipedia: Pierwszy List Klemensa do Koryntian
  3. Ojcowie Apostolscy — zbiór pism wczesnochrześcijańskich (m.in. Hermas, List Barnaby, List do Diogneta, Meliton z Sardes, fragmenty Papiasza) — Wikipedia: Ojcowie apostolscy
  4. Didache (Nauka dwunastu apostołów): nauka o dwóch drogach, modlitwa eucharystyczna, formuła i praktyka chrztu, wybór biskupów i diakonów — Wikipedia: Didache
  5. Ignacy Antiocheński — siedem listów napisanych w drodze na śmierć za Trajana; podkreślenie odrębności od judaizmu i roli biskupa — Wikipedia: Ignacy Antiocheński
  6. Hermas, Pasterz — możliwość pokuty po chrzcie; cytowany przez Ireneusza — Wikipedia: Pasterz Hermasa
  7. Pliniusz Młodszy, list do cesarza Trajana (ok. 112 r.) — opis procesu przeciw chrześcijanom — Wikipedia: Korespondencja Pliniusza z Trajanem
  8. Prześladowanie chrześcijan za Nerona (64 r. i nast.); świadectwa Tacyta i Swetoniusza — Wikipedia: Prześladowania chrześcijan w Cesarstwie Rzymskim
  9. Powstanie Bar-Kochby (132–135) i przekształcenie Jerozolimy w Aelia Capitolina przez Hadriana — Wikipedia: Powstanie Bar-Kochby · Aelia Capitolina
  10. Teza o pierwotnej różnorodności (Bernard Sesboüé) oraz spór o początek teologii: Adolf von Harnack vs. Jean Daniélou — referowane w wykładzie. Tło: Wikipedia: Judeochrześcijaństwo
  11. 1 List św. Jana 4,2-3 — kryterium wyznania, że Jezus Chrystus przyszedł „w ciele" — Wikipedia: Pierwszy List św. Jana
  12. Ebionici — judeochrześcijańska grupa o poglądach bliskich adopcjanizmowi; nazwa od hebr. ebion („ubogi") — Wikipedia: Ebionici
  13. Prolog Ewangelii Jana (J 1,1-14), datowanej zwykle na lata 90. I w. — Wikipedia: Ewangelia Jana
  14. Cześć oddawana Barankowi na jednym tronie z Bogiem (Ap 5) wobec monoteizmu Iz 42,8 („nie oddam swojej chwały nikomu") — argument z wczesnej praktyki kultu. Tło: Wikipedia: Apokalipsa św. Jana
  15. Apokryfy Nowego Testamentu w przekładzie pod red. ks. Marka Starowieyskiego; ich związek z gnozą — Wikipedia: Marek Starowieyski
  16. Gnoza i gnostycyzm; Szymon Mag (Dz 8) jako jedna z najwcześniejszych postaci wiązanych z gnozą — Wikipedia: Gnostycyzm · Szymon Mag
  17. Doketyzm (od gr. dokeo — „wydaje się"): pozorność ciała Mesjasza i jej konsekwencja soteriologiczna — Wikipedia: Doketyzm
  18. Henryk Pietras SJ — patrolog; teza o nadziei jako czynniku ekspansji chrześcijaństwa (referowana w wykładzie) — Wikipedia: Henryk Pietras
  19. Praktyka wykupu niewolników i opieki nad ubogimi we wczesnym kościele; zdanie „Patrzcie, jak oni się miłują" przypisywane Tertulianowi (Apologetyk 39) — Wikipedia: Tertulian

Odcinek referuje treść wykładu i nie przesądza ocen spornych między wyznaniami. Stopnie pewności dotyczą stanu wiedzy historycznej, nie prawd wiary.