SZKIC — odcinek dokumentalny na podstawie wykładu Stołecznego Instytutu Biblijnego. Jeszcze nieopublikowany.
Biblistyka · konteksty

Apokalipsa św. Jana

Najtrudniejsza księga Nowego Testamentu. Ta, której wiele Kościołów unika, a wielu czytelników się boi. A jednak — jak tłumaczy biblistka — to nie jest księga zagłady. To księga nadziei. Tylko trzeba wiedzieć, jak ją czytać.
Czas czytania ~12 min · stopnie pewności i sigla w przypisach
Jak czytać te oznaczenia: 🟢 mocne — fakt tekstowy albo szeroki konsensus. 🟡 sporne — trwa dyskusja historyków i biblistów. 🔴 niepewne — domysł, hipoteza albo otwarte pytanie. Tam, gdzie chodzi o różnice między tradycjami wyznaniowymi, podajemy je obok siebie — bez rozstrzygania, kto ma rację.

Zacznijmy od strachu. Apokalipsa kojarzy się z końcem świata, z plagami, z liczbą bestii, z trąbami zagłady — i właśnie dlatego wiele osób woli jej nie otwierać. Mają z nią kłopot pojedynczy chrześcijanie i mają z nią kłopot całe Kościoły. 🟢 mocne Sama jej obecność w kanonie Pisma nie była oczywista: nie wszędzie i nie od razu zaliczono ją do ksiąg natchnionych.1 Wykładowczyni, biblistka prowadząca nas po tej księdze, zaczyna jednak od czegoś innego niż lęk — od porządkowania trzech słów, które wszyscy mylą.

Bo najpierw trzeba odróżnić apokalipsę od apokaliptyki i jedno i drugie od eschatologii. Greckie apokalypto składa się z przyimka apo i czasownika kalypto — „zakrywać". Apokalypto znaczy więc „odkrywać".2 🟢 mocne Apokalipsa to gatunek literacki, który odkrywa mechanizmy rządzące światem — pokazuje, że to, co dzieje się w świecie duchowym, ma odzwierciedlenie w świecie materialnym. Eschatologia to co innego: z greckiego eschatos, „ostatni" — nauka o rzeczach ostatecznych. Te pojęcia bywają blisko siebie, lecz w Starym Testamencie są nawet opisy eschatologiczne pozbawione elementów apokaliptycznych. Apokaliptyka zaś to konwencja literatury żydowskiej, kształtująca się mniej więcej od II wieku przed naszą erą do II wieku po niej.3

✦ ✦ ✦

Ta konwencja rządzi się swoimi prawami. Apokaliptyk najczęściej otrzymuje wizję — a wizji nie da się opisać inaczej niż obrazem, najczęściej obrazem symbolicznym. 🟢 mocne A symbol z natury wymyka się dosłowności. Stąd jedna z najważniejszych zasad lektury, którą wykładowczyni przywołuje za znanym polskim tłumaczem Biblii: gatunek, jakim jest apokalipsa, nie dopuszcza dosłowności — tymczasem większość ludzi chce ją czytać właśnie tak.4 Nie pyta się więc, „co dokładnie znaczy ten symbol", lecz „co ten symbol odkrywa na temat rzeczywistości, w której żyję". I dlatego ta sama apokalipsa dopuszcza wiele interpretacji naraz — wszystkie mogą być dobre, bo nie istnieje jedna obowiązująca.

Gatunek ten rodzi się w szczególnych warunkach — wtedy, gdy lud czuje się uciskany i nie może mówić o swojej sytuacji wprost. 🟢 mocne Najbardziej znaną apokalipsą Starego Testamentu jest Księga Daniela, a elementy apokaliptyczne ma już wcześniej Ezechiel.5 Daniel opowiada o czasach ucisku ze strony Seleucydów obrazami zaczerpniętymi z odległej Babilonii i Persji — mówi o przeszłości, by w istocie powiedzieć coś o teraźniejszości i wzbudzić nadzieję. Choć w środku bywa strasznie, na końcu zwycięża dobro — to stały rytm apokalipsy. Przesłanie jest jedno: choć teraz jest ciężko, Bóg pozostaje panem historii, wszystko jest pod jego kontrolą, a nawet zło, które dopuszcza, zostanie ostatecznie pokonane.

✦ ✦ ✦

Żeby zrozumieć tę konkretną księgę, trzeba stanąć w Efezie. 🟢 mocne To jedno z największych miast starożytności — obok Rzymu, Aleksandrii, Antiochii, może Koryntu.6 Najpierw, w latach 50., działał tam apostoł Paweł, niemal trzy lata, a po nim Tymoteusz; powstała wspólnota chrześcijańska, ale z pogan, mówiąca po grecku. Później dołączyli judeochrześcijanie — Żydzi, którzy przyjęli Jezusa jako Mesjasza. Uciekli z Judei niszczonej przez Wespazjana, byli świadkami zburzenia świątyni przez Tytusa, schronili się — i w Efezie trafili na rządy Domicjana.7

I tu zaczyna się dramat. 🟡 sporne Dwaj rzymscy historycy — Swetoniusz i Kasjusz Dion — odnotowują, że Domicjan kazał nazywać się panem i bogiem oraz domagał się boskiej czci.8 W Efezie wzniesiono świątynię cesarzy flawiańskich — Wespazjana, Tytusa i Domicjana — z igrzyskami na ich cześć. Dla społeczności, która uciekła przed tymi właśnie cesarzami, oznaczało to świątynię prześladowców postawioną w sercu ich nowego schronienia. Wykładowczyni proponuje porównanie — z zastrzeżeniem, że jest kulawe, jak każde: to tak, jakby po drugiej wojnie światowej ktoś urządził igrzyska i wzniósł świątynię ku czci sprawcy w środku Warszawy. Apokalipsa jest w tym sensie krzykiem rozpaczy i pytaniem do Boga: dlaczego tak się dzieje?

„Apokalipsa była zdecydowanie krzykiem rozpaczy i pytaniem do Boga — dlaczego tak się dzieje?" Tak biblistka opisuje położenie wspólnoty, której świat się walił, a kult jej prześladowców urastał do rangi religii państwowej.

Stąd datowanie. 🟡 sporne Większość już starożytnych egzegetów wskazuje czasy Domicjana — lata 90. — jako moment ostatecznej redakcji księgi; istnieją hipotezy wcześniejsze, sięgające czasów Nerona (lata 60.), oraz pośrednie.9 Poszczególne wizje mogły jednak powstawać w różnych okresach prześladowań — za Nerona, Wespazjana, Domicjana — bo apokaliptyk nie pisał najprawdopodobniej jednym ciągiem. Uczciwie trzeba dodać: dla samych Rzymian Wespazjan i Tytus byli świetnymi cesarzami, a Domicjan wprowadzał reformy porządkujące cesarstwo. Z perspektywy Żydów i judeochrześcijan ta trójca to jednak niszczyciele ich świata.

✦ ✦ ✦

Kto napisał te wizje? Tytuł mówi: „Apokalipsa Jana". Ale który to Jan? 🟡 sporne Część ojców Kościoła — Ireneusz z Lyonu, Justyn, Klemens Aleksandryjski, Orygenes — wskazywała Jana Ewangelistę, utożsamianego niekiedy z umiłowanym uczniem.10 Badania nad samym tekstem raczej tego nie potwierdzają: styl, idee teologiczne i język Apokalipsy różnią się od Ewangelii Jana. Euzebiusz z Cezarei, historyk Kościoła z IV wieku, stawiał tezę, że autorem jest Jan Prezbiter — drugi Jan działający w Efezie, któremu przypisuje się Drugi i Trzeci List Jana.11

Wykładowczyni idzie jeszcze dalej i mówi o trzech postaciach. 🟡 sporne Byłby więc Jan Ewangelista (i jego dzieło — Ewangelia), Jan Prezbiter (Drugi i Trzeci List) oraz Jan z Patmos, Jan Apokaliptyk — autor i redaktor Apokalipsy, wywodzący się z tak zwanej szkoły janowej.12 Szkoła ta powstała w Efezie i — jak każda starożytna szkoła — powoływała się na wielką postać założyciela, by dodać sobie powagi; to było wówczas zupełnie naturalne. Argumenty są przede wszystkim językowe: autor Ewangelii Jana dba o poprawność gramatyczną i mieści ładunek teologiczny w pojedynczych słowach i frazach — „narodzić się na nowo", „woda żywa".13 Apokaliptyk umieszcza ten ładunek w całych obrazach — wielkich, batalistycznych, budzących mnóstwo skojarzeń ze Starym Testamentem.

Sam autor zresztą się ukrywa. 🟢 mocne Imię Jan pada cztery razy i nigdy nie towarzyszy mu tytuł „apostoł" ani określenie „umiłowany uczeń" — co byłoby dziwne, gdyby pisał uczeń Jezusa, bo chętnie powoływałby się na ten autorytet.14 Przedstawia się raczej jako współuczestnik ucisku swoich odbiorców. A imię Jan było wśród Żydów po prostu popularne.

✦ ✦ ✦

Z tą księgą Kościół rzeczywiście miał i ma kłopot. 🟢 mocne W niektórych starożytnych zbiorach ksiąg jej nie ma; niektóre Kościoły unikają jej liturgicznego, publicznego czytania — na przykład Kościół prawosławny.15 Kłopot mieli z nią również reformatorzy: Luter, Kalwin — który napisał komentarze niemal do całej Biblii, lecz nie do Apokalipsy — oraz Zwingli, najbardziej wobec niej zdystansowany.16 W kodeksach bywa różnie: znajduje się w kodeksie synajskim i aleksandryjskim, nie ma jej w kodeksie watykańskim — choć tam brakuje też listów pasterskich, a Apokalipsa jest księgą ostatnią, więc mogły zaginąć po prostu końcowe karty.17 Euzebiusz w IV wieku przyznaje wprost, że nie wiadomo dokładnie, kto był autorem — i ta niepewność, wraz z trudnością tekstu, ważyła na recepcji księgi.

Sposród sposobów lektury wykładowczyni odrzuca dwa. 🟢 mocne Pierwszy to czytanie dosłowne — niemal rozbieranie tekstu na części i dopisywanie, „co to może być": kody kreskowe w sklepach, konkretne wydarzenia współczesne.18 Drugi to interpretacja historyzująca, widząca w obrazach zapis konkretnej historii Kościoła czy świata — jak w czasach reformacji, gdy „nierządnicę babilońską" utożsamiano z konkretną wspólnotą kościelną. 🟡 sporne Takiej interpretacji nie spotyka się już dziś w oficjalnym nauczaniu.19 Bliska jest jej natomiast lektura prezentystyczno-egzystencjalna — odnosząca tekst nie do dziejów, lecz do mojego życia tu i teraz — przy pełnej świadomości symboliki opartej na Starym Testamencie.

„Apokaliptyka jest na tyle uniwersalna, że można ją odnieść i do przeszłości, i do przyszłości. Tak jak było w jego czasach, tak będzie właściwie zawsze — aż do ostatecznego zwycięstwa."

I jeszcze jedno porównanie — znów z zastrzeżeniem, że kuleje. 🟡 sporne Wykładowczyni przyjmuje sugestię, że Apokalipsa była dla pierwszych odbiorców czymś podobnym do tego, czym dla pokolenia powojennego stał się Folwark zwierzęcy Orwella: obraz totalitaryzmu, symbolika zwierzęca, odsłonięcie mechanizmów władzy — czytelny dla wtajemniczonych, nieczytelny dla cenzora.20

✦ ✦ ✦

Sama księga otwiera się słowami: „Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby pokazać swoim sługom, co wkrótce musi się wydarzyć" (Ap 1,1).21 🟢 mocne Już te dwa pierwsze słowa są wskazówką lektury. „Objawienie Jezusa Chrystusa" — greckie Apokalypsis Iesou Christou — można rozumieć dwojako: jako tekst odkrywający Jezusa (rozumienie przedmiotowe) i jako tekst, w którym to Jezus sam coś odkrywa, jest podmiotem (rozumienie podmiotowe). Dalszy ciąg przekonuje, że oba sensy są w grze. A imię „Jan" pada — znów bez tytułu „apostoł".

Co ciekawe, księga ma dwa wstępy. 🟡 sporne Pierwszy jest typowo apokaliptyczny — taki sam znajdziemy w pozabiblijnych apokalipsach, jak Księga Henocha, Apokalipsa Barucha czy Mojżesza. Drugi, zaczynający się od „Łaska wam i pokój" (Ap 1,4), brzmi jak początek listu.22 🟢 mocne Bo Apokalipsa jest gatunkowo listem — kierowanym do siedmiu Kościołów Azji: Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii i Laodycei, czyli do Efezu i okolic.23 Listowe zakończenie wraca w rozdziale 22 — więc cała środkowa część to wielki list wykorzystujący gatunek apokalipsy, ujęty w ramę: wstęp do księgi, wstęp do listu, listy do siedmiu Kościołów, a na końcu zamknięcie listu i zamknięcie księgi.

Te siedem krótkich listów to aktualizacja orędzia dla konkretnych wspólnot.23 Efez był wytrwały, ale porzucił pierwszą miłość; Smyrna trwa w ucisku i ubóstwie, lecz wierna; Pergamon ma wśród siebie zwolenników Balaama; Sardes słyszy twarde „nawróć się, jesteś martwy"; a Laodycea — najsłynniejsze: „nie bądź zimny ani gorący, bo cię wypluję". To obraz z miejscowej kuchni: w gorącym klimacie najgorzej smakuje letniość — napój ma być zimny, jedzenie gorące; letnie jest słabe. „Zimny" nie jest tu czymś złym, jak w naszych europejskich skojarzeniach.

Pada też wyrażenie „synagoga szatana" (Ap 2,9; 3,9). 🟢 mocne Greckie synagoge znaczy po prostu „zgromadzenie", niekoniecznie miejsce modlitwy Żydów — mogą to być poganie albo zwolennicy Domicjana.24 Wykładowczyni wprost przestrzega przed dosłownym przenoszeniem tego sformułowania na Żydów — tak właśnie czyniono w historii antysemityzmu, i było to nadużycie.

✦ ✦ ✦

Po listach przychodzi obraz, który wykładowczyni nazywa kluczem hermeneutycznym całej księgi. 🟢 mocne Jan widzi siedem złotych świeczników, a pośród nich „kogoś podobnego do Syna Człowieczego" — z włosami białymi jak śnieg, oczami jak płomień, głosem jak szum wielkich wód, z mieczem obosiecznym wychodzącym z ust (Ap 1,12–16).25 Postać kładzie na nim rękę i mówi: „Nie bój się. Ja jestem pierwszy i ostatni i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków. Mam też klucze śmierci i krainy umarłych" (Ap 1,17–18).

To Jezus — rozpoznawalny po określeniu „Syn Człowieczy", odsyłającym do Daniela i do Ewangelii Mateusza, oraz po słowach o śmierci i zmartwychwstaniu.26 🟢 mocne I właśnie ten Chrystus — zmartwychwstały, panujący nad historią, mówiący „nie bój się" — jest matrycą, którą przykłada się do reszty księgi.27 Co więcej, ten obraz domyka kompozycyjną ramę: Chrystusowi z rozdziału 1 odpowiada zwycięski Chrystus z rozdziału 21, panujący nad nowym stworzeniem. A w środku — Jezus jako Pan historii i walka o panowanie nad światem.

Reguła lektury jest więc prosta. 🟢 mocne Każdą próbę interpretacji poszczególnych rozdziałów trzeba uzgadniać z tym kluczem: jeśli pasuje do Chrystusa panującego nad dziejami, który mówi „nie bój się" — jest dobra; jeśli nie pasuje, trzeba szukać dalej.27

✦ ✦ ✦

Rozdział 4 wprowadza nas do sali tronowej. 🟢 mocne Na tronie ktoś zasiada, otaczają go dwadzieścia cztery trony ze starszymi i cztery istoty żywe — podobne do lwa, byka, człowieka i orła — wołające bez końca: „Święty, święty, święty" (Ap 4,2–8).28 Obrazy przychodzą z Izajasza (potrójne „święty") i z Ezechiela (istoty o różnych twarzach), choć nie są ich dosłownym cytatem.29 Pojawia się też symbolika liczb: cztery istoty odsyłają do świata stworzonego — czterech stron świata, czterech wiatrów, czterech żywiołów. Skoro całe stworzenie oddaje cześć Bogu, to jest zarazem odpowiedź na pytanie, komu cześć się należy: nie cesarzowi, lecz jedynemu Bogu.

Liczby grają tu dalej. 🟡 sporne Trzykrotne „święty" to trójka — symbol boskości; cztery — symbol stworzenia; razem dają siedem, pełnię.30 A dwudziestu czterech starszych? Najczęstsza interpretacja: dwunastu przedstawicieli pierwszego przymierza (dwanaście pokoleń Izraela) i dwunastu nowego (apostołowie) — obraz ciągłości między Izraelem a Kościołem. „Starszy" to nie tyle „starzec", ile reprezentant, przywódca — i to potwierdza, że redakcja Apokalipsy dzieje się w środowisku judeochrześcijańskim, które nie odcina się od swojego dziedzictwa.

✦ ✦ ✦

W rozdziale 5 akcent przesuwa się ze stworzenia na historię. 🟢 mocne W prawej ręce siedzącego na tronie jest zwój zapisany z obu stron i zapieczętowany siedmioma pieczęciami; nikt nie jest godny go otworzyć — aż pojawia się Baranek „jakby złożony w ofierze", a jednak stojący, żywy (Ap 5,1–9).31 Zwój najczęściej interpretuje się jako dzieje świata; zapisany dwustronnie pokazuje, jak długie są to dzieje. Pieczęcie oznaczają przynależność i odsyłają też do rzymskiego obyczaju: testament cesarza pieczętowano, a uroczyście łamano przed Senatem — w zwoju kryje się więc opisanie woli Boga.32

Siedem pieczęci to pieczęć doskonała: by poznać treść, trzeba złamać wszystkie. 🟢 mocne To kolejna wskazówka — Apokalipsy nie da się czytać fragmentarycznie, trzeba ogarniać całość.33 Baranek — żyjący, choć zabity — to inna ilustracja tego samego, co powiedziano we wstępie: ten, który był umarły i który żyje. A pieśń przy tronie poszerza horyzont: Baranek nabył Bogu ludzi „z każdego plemienia, języka, ludu i narodu" i uczynił ich „królestwem i kapłanami" (Ap 5,9–10). 🟡 sporne Tu kryje się przewrotność apokaliptyka: pisze do wspólnoty pilnującej swojej wyjątkowości, a zarazem znosi ekskluzywizm — naród królewski i kapłański tworzą ludzie ze wszystkich narodów.34

✦ ✦ ✦

Baranek otwiera pieczęcie — i zaczyna się to, co najbardziej przeraża. 🟢 mocne Czterej jeźdźcy, męczennicy pod ołtarzem, trzęsienie ziemi, czarne słońce, księżyc jak krew, spadające gwiazdy, a po szóstej pieczęci cisza w niebie i siedem aniołów z trąbami (Ap 6–8).35 Kompozycja jest tu szczególna — niektórzy nazywają ją „matrioszkową": sześć elementów, przerwa z hymnem ku czci Boga, dopiero potem siódmy — a z niego wyłania się kolejna siódemka. 🟡 sporne To dojrzała koncepcja teologiczna, bliska współczesnej teologii: Bóg nie jest sprawcą zła, lecz tym, który ze zła wyprowadza.36

Pomaga to dostrzec gramatyka. 🟢 mocne Apokalipsa wielokrotnie używa strony biernej zwanej passivum theologicum: „pozwolono zniszczyć", „dano władzę" — Bóg nie jest wymieniony jako sprawca, ale w domyśle to on dopuszcza, że dzieje się coś odczuwanego jako zło, choć go nie sprawia.37 I zawsze obok grozy stoi pociecha. Po liczbie „stu czterdziestu czterech tysięcy" opieczętowanych z Izraela (Ap 7,4) pojawia się „ogromny tłum, którego nikt nie mógł policzyć, ze wszystkich narodów" (Ap 7,9).

I tu kolejne ostrzeżenie przed dosłownością. 🟢 mocne Liczba 144 000 jest symboliczna: 12 razy 12 razy 1000.38 W optyce semickiej tysiąc nie oznacza dokładnie tysiąca — to wyraz „bardzo wielu", czegoś niepoliczalnego. Iloczyn daje po prostu nieprzeliczony tłum — co potwierdza sam tekst kilka wersów dalej, mówiąc o rzeszy, której nikt nie może zliczyć, pochodzącej „z wielkiego ucisku". Ci, którzy chcą widzieć w 144 000 konkretną liczbę zbawionych, pomijają dziewiąty werset tego samego rozdziału, który mówi coś przeciwnego.

✦ ✦ ✦

Środkowa część księgi to walka o panowanie nad światem. W rozdziale 12 pojawia się Kobieta i Smok. 🟡 sporne Interpretacje poszły w dwóch kierunkach: jeden widzi w Kobiecie lud — wspólnotę, Kościół, dwanaście pokoleń lub dwunastu apostołów; drugi, późniejszy, widzi w niej Marię z Nazaretu.39 Wykładowczyni uważa, że interpretacja maryjna nie jest pierwotna — pierwsi odbiorcy w Efezie tak tego nie czytali. Tekst odsyła raczej do Izajasza, gdzie miasto bywa przedstawiane jako kobieta rodząca; Kobieta to lud Boży, który ucieka na pustynię — jak Izrael na pustyni i jak Kościół uciekający przed prześladowaniami.40

Dziecko ma „paść narody laską żelazną" (Ap 12,5; por. Ps 2). 🟡 sporne Laska żelazna nie oznacza tu tyranii — żelazo symbolizuje trwałość, a obraz odsyła do dobrego pasterza.41 Na Bliskim Wschodzie pasterz idzie przodem, a owce za nim — laska podpiera mu rękę, rozgania przeszkody, broni stada; to zupełnie inny obraz niż europejski pasterz, który idzie z tyłu i pogania.

Rozdział 13 przynosi dwie bestie. 🟢 mocne Pierwsza wychodzi z morza — żywiołu, który w starożytnych mitologiach symbolizuje siły przeciwne Bogu — ma dziesięć rogów (pełnia władzy) i siedem głów (przebiegłość, „mądrość").42 Smok przekazał jej tron i władzę: to uosobienie władzy dla samej władzy, pochodzącej od złego, niszczącej ludzi i żądającej dla siebie boskiej czci. 🟡 sporne Dla pierwszych odbiorców nakładał się na to obraz cesarstwa rzymskiego — Wespazjana, Tytusa, Domicjana.43 Druga bestia wychodzi z ziemi, ma dwa rogi, „mówi jak baranek, ale jak smok" — to fałszywy prorok, zwodziciel (greckie pseudoprophetes), który fałszywymi znakami zmusza do oddawania czci pierwszej bestii.44

I słynny znak na ręce i czole — liczba 666 (Ap 13,18). 🟡 sporne Znak ten jest odwróceniem żydowskiego nakazu przywiązywania słów o miłości Boga do ręki i czoła (tefilin); ręka i czoło symbolizują czyny i myśli — pełne oddanie.45 Liczbę 666 tłumaczy się gematrią — w grece i hebrajszczyźnie litery oznaczały cyfry — najczęściej jako Nerona zapisanego literami hebrajskimi, w tle krążyła legenda o powracającym Neronie.46 🟡 sporne Jest też interpretacja uniwersalna: skoro siedem to pełnia i doskonałość Boga, to szóstka — człowiek stworzony szóstego dnia — oznacza coś niepełnego; potrójne sześć to „człowiek popsuty", żądający dla siebie boskiej czci, możliwy do odnalezienia w każdym pokoleniu.47 W części rękopisów nie pada zresztą 666, lecz inne liczby.

✦ ✦ ✦

W rozdziale 17 wjeżdża wielka nierządnica babilońska — siedząca na bestii, w purpurze i szkarłacie, na czole z napisem „Babilon".48 🟡 sporne Niemal wprost wyjaśnia ją tekst: kobieta to „wielkie miasto królujące nad królestwami ziemi", siedzące na siedmiu górach — Rzym, miasto na siedmiu wzgórzach, cesarskie cesarstwo.49 „Nierząd" jest w obrazowaniu Starego Testamentu synonimem apostazji — odwrócenia się od jedynego Boga; Rzym żąda czci dla obcych bogów i dla cesarzy. Purpura to bogactwo — i ostrzeżenie, że bogactwo również może zdradzić.

„Każdy naród może stać się nierządnicą. Ubóstwienie narodu, ubóstwienie czegokolwiek oprócz Boga — jest nierządem." To, co dotyczyło Rzymu, wykładowczyni odnosi do każdej wspólnoty, każdego pokolenia: do czasów totalitaryzmów i do każdej zdrady sumienia.

Dlaczego akurat „Babilon"? 🟢 mocne To kryptonim Rzymu — by nie wymieniać go z nazwy.50 Ale nie kryptonim przypadkowy: Babilon w dziejach znanych Żydom upadł, pokonany przez Persów — więc nazwa zapowiada upadek. Stąd wezwanie „Wyjdź z niej, mój ludu, abyś nie uczestniczył w jej grzechach" (Ap 18,4) — apel, by nie kolaborować, lecz uciekać od tego wszystkiego, co cesarstwo proponuje.51

✦ ✦ ✦

A potem przychodzi światło. 🟢 mocne Rozdział 19 to Chrystus zwycięski na białym koniu: „Jego jeździec nazywa się wierny i prawdziwy… na jego szacie wypisane jest imię: Król królów, pan panów" (Ap 19,11–16).52 To ten sam jeździec, który pojawił się wśród czterech na początku — i znów domyka się rama. Rozbrzmiewa „Alleluja! Zaczął królować Pan, nasz Bóg wszechmogący" i zapowiedź uczty weselnej Baranka, którego oblubienica „jest już gotowa" (Ap 19,6–9). Oblubienica to odwrócenie nierządnicy — wspólnota wierna; znów: i pierwsze, i drugie przymierze.

Potem słynne „tysiąc lat" (Ap 20). 🟡 sporne Szatan zostaje związany na tysiąc lat, a ci, którzy mają udział w pierwszym zmartwychwstaniu, królują z Chrystusem.53 Tu chrześcijaństwo rozchodzi się na trzy stanowiska: premilenaryzm (powtórne przyjście Chrystusa przed tysiącletnim królowaniem), postmilenaryzm (przyjście i sąd po nim) oraz amilenaryzm — symboliczne rozumienie, że czas ten zaczął się już od zmartwychwstania Chrystusa.54 🟢 mocne Większość Kościołów — rzymskokatolicki, prawosławny, luterański i wiele pentekostalnych — przyjmuje to ostatnie: „pierwsze zmartwychwstanie" to udział w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa przez chrzest, nad którym „druga śmierć nie ma władzy".55

Liczba tysiąc jest oczywiście symboliczna. 🟢 mocne Tak jak w psalmach czy w Drugim Liście Piotra „jeden dzień jak tysiąc lat" — chodzi o czas od zmartwychwstania do powtórnego przyjścia.56 Potwierdzają to ojcowie Kościoła: Orygenes mówił o królowaniu Boga w naszych sercach, Hieronim — o czasie Ducha Świętego i Kościoła, Augustyn — o dziejach całej ludzkości.57

✦ ✦ ✦

Końcowa bitwa zła jest przegrana, zanim się zaczęła. 🟢 mocne Obraz Goga i Magog z Ezechiela zostaje przywołany tylko po to, by błyskawicznie wskazać klęskę zła; pojawia się sąd według uczynków i Księga życia (Ap 20,7–15).58 Motyw Księgi życia odsyła do koncepcji żydowskich — do dziś w święto Rosz ha-Szana życzy się „obyś był zapisany w Księdze życia".59

I jeszcze jeden akcent — sąd „według czynów". 🟡 sporne To nie zaprzecza usprawiedliwieniu z wiary.60 Wykładowczyni tłumaczy to za Listem Jakuba: „wierzą także demony i drżą"; prawdziwa, żywa wiara manifestuje się w uczynkach, bo nie istnieje wiara bez uczynków, jak nie istnieje ciało bez duszy. W kontekście Apokalipsy chodzi konkretnie o to, czy ktoś pozostał wierny Bogu, czy służył bestii i oddawał cześć cesarzowi.

Księga kończy się wezwaniem „Przyjdź, Panie Jezu" — aramejskim Maranatha.61 Przyjdź i zwyciężaj.

„Apokalipsa nie jest księgą, której należy się bać. Nie przedstawia obrazu zagłady świata. Przedstawia Boga jako władcę historii, który ma kontrolę nad wszystkim — i nawet jeśli dopuszcza zło, to po to, by potem zatriumfowało dobro. To księga nadziei."
✦ ✦ ✦

Tak wykładowczyni podsumowuje całą drogę. 🟢 mocne Z Apokalipsą nie należy tropić znaków końca świata — raczej znaki nadziei: znaki Bożego zwycięstwa nad złem w każdej chwili życia i znaki Bożej opieki, nawet w tym najgorszym momencie.62 Powstała jako krzyk wspólnoty, której świat się walił, a ocalała jako księga pociechy. Bo to nie cesarstwa, nie mury i nie plagi mają ostatnie słowo. Ma je ten, który mówi „nie bój się" — pierwszy i ostatni, ten, który był umarły, a oto żyje na wieki.

Najtrudniejsza księga Pisma okazuje się nie zapowiedzią zagłady, lecz zapisem nadziei — odczytanym kluczem Chrystusa, który zwycięża.
← wszystkie odcinki cyklu „Biblistyka: konteksty”

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Kłopoty chrześcijan i Kościołów z Apokalipsą, niejednoznaczne wejście do kanonu ksiąg natchnionych — relacja wykładowczyni (prof. dr hab. Kalina Wojciechowska, wykład Stołecznego Instytutu Biblijnego o Apokalipsie św. Jana).
  2. Etymologia: apokalypto = apo + kalypto („zakrywać"), stąd „odkrywać"; apokalipsa jako gatunek odkrywający mechanizmy rządzące światem — relacja wykładowczyni.
  3. Rozróżnienie apokalipsy / apokaliptyki / eschatologii (eschatos = „ostatni"); apokaliptyka jako konwencja literatury żydowskiej ok. II w. p.n.e. – II w. n.e.; istnienie eschatologii bez elementów apokaliptycznych w ST — relacja wykładowczyni.
  4. Zasada niedosłowności apokalipsy; cytat o tym, że „gatunek, jakim jest apokalipsa, nie dopuszcza dosłowności, a większość ludzi chce ją tak czytać" — w wykładzie przypisany o. Augustynowi Jankowskiemu, tłumaczowi Biblii. Relacja wykładowczyni.
  5. Daniel jako najbardziej znana apokalipsa ST; elementy apokaliptyczne u Ezechiela; mówienie „nie wprost" wymuszone uciskiem — relacja wykładowczyni. Por. Dn; Ez.
  6. Efez jako jedno z największych miast starożytności (obok Rzymu, Aleksandrii, Antiochii, Koryntu) — relacja wykładowczyni; tło historyczne.
  7. Działalność Pawła w Efezie (lata 50.) i Tymoteusza; wspólnota etnochrześcijańska (z pogan, grecka); późniejsze przybycie judeochrześcijan uciekających z Judei; zburzenie świątyni przez Tytusa — relacja wykładowczyni. Por. Dz 19.
  8. Domicjan każący nazywać się „panem i bogiem" i żądający boskiej czci; świadectwa Swetoniusza i Kasjusza Diona; świątynia cesarzy flawiańskich i igrzyska w Efezie — relacja wykładowczyni; tło historyczne.
  9. Datowanie ostatecznej redakcji na czasy Domicjana (lata 90.) jako pogląd większościowy starożytnych egzegetów; hipotezy alternatywne (Neron, lata 60.; datowanie pośrednie); wizje powstające w różnych okresach prześladowań — relacja wykładowczyni.
  10. Ojcowie wskazujący Jana Ewangelistę (Ireneusz z Lyonu, Justyn, Klemens Aleksandryjski, Orygenes), utożsamianie z umiłowanym uczniem; różnice stylu, idei i języka względem Ewangelii Jana — relacja wykładowczyni.
  11. Euzebiusz z Cezarei (IV w.) i teza o Janie Prezbiterze, drugim Janie w Efezie, autorze 2 i 3 Listu Jana — relacja wykładowczyni.
  12. Propozycja trzech postaci: Jan Ewangelista, Jan Prezbiter, Jan z Patmos (Jan Apokaliptyk) ze „szkoły janowej" w Efezie; powoływanie się szkół na wielkie postaci jako praktyka starożytna — interpretacja wykładowczyni.
  13. Argument językowy: poprawność gramatyczna i ładunek teologiczny w pojedynczych słowach/frazach u Jana Ewangelisty („narodzić się na nowo", „woda żywa") vs ładunek w całych obrazach u apokaliptyka; technika „nieporozumień" w Ewangelii Jana (dialog z Nikodemem) — relacja wykładowczyni. Por. J 3.
  14. Imię „Jan" pada w Apokalipsie cztery razy, zawsze bez tytułu „apostoł" i bez „umiłowany uczeń"; autor przedstawia się jako współuczestnik ucisku; popularność imienia wśród Żydów — relacja wykładowczyni. Por. Ap 1,1.4.9; 22,8.
  15. Brak Apokalipsy w niektórych starożytnych zbiorach; unikanie jej liturgicznego czytania m.in. w Kościele prawosławnym — relacja wykładowczyni.
  16. Dystans reformatorów: Luter, Kalwin (brak komentarza do Apokalipsy mimo komentarzy do niemal całej Biblii), Zwingli — relacja wykładowczyni.
  17. Obecność Apokalipsy w kodeksie synajskim i aleksandryjskim, brak w watykańskim (gdzie brakuje też listów pasterskich; Apokalipsa jako księga ostatnia — możliwa utrata kart) — relacja wykładowczyni.
  18. Odrzucenie lektury dosłownej („rozbieranie na części", dopisywanie znaczeń typu kody kreskowe) — relacja wykładowczyni.
  19. Odrzucenie lektury historyzującej (obrazy jako zapis konkretnej historii Kościoła/świata, np. „nierządnica" = konkretna wspólnota w czasach reformacji); brak takiej interpretacji w oficjalnym nauczaniu dziś — relacja wykładowczyni.
  20. Porównanie Apokalipsy do Folwarku zwierzęcego Orwella (symbolika totalitaryzmu, zwierzęca; odsłonięcie mechanizmów władzy) — przyjęte przez wykładowczynię z zastrzeżeniem, że jest „kulawe".
  21. „Objawienie Jezusa Chrystusa…" — Ap 1,1–3; dwa sensy wyrażenia Apokalypsis Iesou Christou (przedmiotowy i podmiotowy) — relacja wykładowczyni.
  22. Dwa wstępy: apokaliptyczny (por. Księga Henocha, Apokalipsa Barucha, Apokalipsa Mojżesza) i epistolarny („Łaska wam i pokój", Ap 1,4); listowe zakończenie w Ap 22 — relacja wykładowczyni.
  23. Apokalipsa gatunkowo listem do siedmiu Kościołów Azji: Efez, Smyrna, Pergamon, Tiatyra, Sardes, Filadelfia, Laodycea (Ap 2–3); aktualizacja orędzia dla konkretnych wspólnot, w tym „nie bądź zimny ani gorący" (Ap 3,15–16) — relacja wykładowczyni. Realia klimatyczne (letniość najgorsza) — interpretacja wykładowczyni.
  24. „Synagoga szatana" (Ap 2,9; 3,9): synagoge = „zgromadzenie", możliwi poganie lub zwolennicy Domicjana; przestroga przed antysemickim odczytaniem — relacja wykładowczyni.
  25. Wizja Syna Człowieczego wśród siedmiu świeczników i słowa „nie bój się… pierwszy i ostatni… byłem umarły, a oto żyję… mam klucze śmierci" — Ap 1,12–18.
  26. Rozpoznanie Jezusa po określeniu „Syn Człowieczy" (odniesienie do Dn 7 i Ewangelii Mateusza, kierowanej do Żydów) i po motywie śmierci/zmartwychwstania — relacja wykładowczyni. Por. Dn 7,13; Mt.
  27. „Klucz hermeneutyczny": Chrystus zmartwychwstały, Pan historii, mówiący „nie bój się" jako matryca lektury; rama kompozycyjna Ap 1 ↔ Ap 21; każdą interpretację należy z tym kluczem uzgadniać — relacja wykładowczyni.
  28. Sala tronowa: tron, 24 trony ze starszymi, cztery istoty żywe (lew, byk, człowiek, orzeł), „Święty, święty, święty" — Ap 4,2–8.
  29. Tło: „Święty, święty, święty" z Izajasza (Iz 6,3), istoty o różnych twarzach z Ezechiela (Ez 1; 10); nie cytat dosłowny — relacja wykładowczyni.
  30. Symbolika liczb: 3 = boskość, 4 = stworzenie (strony świata, wiatry, żywioły), 7 = pełnia; 24 starszych jako 12 + 12 (przedstawiciele pierwszego i nowego przymierza); „starszy" = reprezentant/przywódca — relacja wykładowczyni.
  31. Zwój zapieczętowany siedmioma pieczęciami; Baranek „jakby złożony w ofierze", a stojący/żywy — Ap 5,1–9.
  32. Zwój jako dzieje świata (zapisany dwustronnie = długie dzieje); pieczęcie jako oznaka przynależności; odniesienie do rzymskiego obyczaju pieczętowania i łamania testamentu cesarza przed Senatem — relacja wykładowczyni.
  33. Siedem pieczęci jako pieczęć doskonała — by poznać treść trzeba złamać wszystkie; wskazówka, by czytać Apokalipsę całościowo, nie fragmentarycznie — relacja wykładowczyni.
  34. Pieśń: Baranek nabył Bogu ludzi „z każdego plemienia, języka, ludu i narodu" i uczynił ich „królestwem i kapłanami" (Ap 5,9–10); zniesienie ekskluzywizmu mimo adresata pilnującego wyjątkowości — relacja wykładowczyni. Por. Wj 19,6.
  35. Otwieranie pieczęci: czterej jeźdźcy, męczennicy, trzęsienie ziemi, czarne słońce, księżyc jak krew, spadające gwiazdy; cisza w niebie po szóstej pieczęci, siedem aniołów z trąbami — Ap 6–8.
  36. Kompozycja „matrioszkowa" (6 + przerwa + 7, z siódemki kolejna siódemka); teza, że Bóg nie jest sprawcą zła, lecz tym, który ze zła wyprowadza — relacja wykładowczyni.
  37. Passivum theologicum w Apokalipsie („pozwolono", „dano") — Bóg dopuszcza, lecz nie sprawia zła; przykład „pozwolono zniszczyć ziemię" — Ap 7,2–3 i analiza wykładowczyni.
  38. 144 000 = 12 × 12 × 1000; „tysiąc" w optyce semickiej = „bardzo wielu", niepoliczalnie; sprzeczność z dosłowną liczbą zbawionych — Ap 7,4–9 i relacja wykładowczyni.
  39. Kobieta i Smok (Ap 12): dwie interpretacje — lud / Kościół (12 pokoleń lub 12 apostołów) oraz Maria z Nazaretu; teza, że maryjna nie jest pierwotna — relacja wykładowczyni.
  40. Tło Izajasza (miasto jako kobieta rodząca); Kobieta jako lud Boży uciekający na pustynię (analogia Izraela na pustyni i Kościoła przed prześladowaniami) — relacja wykładowczyni. Por. Iz; Ap 12,6.
  41. „Laska żelazna" (Ap 12,5; por. Ps 2,9): żelazo = trwałość, nie tyrania; obraz pasterza idącego przodem, prowadzącego owce — relacja wykładowczyni. Por. Ez 34.
  42. Pierwsza bestia z morza (żywioł przeciwny Bogu w mitologiach), 10 rogów = pełnia władzy, 7 głów = przebiegłość; smok przekazał jej tron i władzę — Ap 13,1–2 i analiza wykładowczyni.
  43. Nałożenie obrazu bestii na cesarstwo rzymskie (Wespazjan, Tytus, Domicjan) jako uosobienie władzy dla władzy, żądającej boskiej czci — relacja wykładowczyni.
  44. Druga bestia z ziemi, dwa rogi, „mówi jak baranek, ale jak smok" — fałszywy prorok / zwodziciel (gr. pseudoprophetes), fałszywymi znakami zmuszający do czci pierwszej bestii; analogia do magów na dworze faraona — Ap 13,11–14 i relacja wykładowczyni. Por. Wj 7.
  45. Znak na ręce i czole (Ap 13,16) jako odwrócenie nakazu tefilin (przywiązanie słów o miłości Boga do ręki i czoła; por. Pwt 6,8); ręka i czoło = czyny i myśli, pełne oddanie — relacja wykładowczyni.
  46. 666 (Ap 13,18) i gematria (litery jako cyfry w grece i hebrajszczyźnie); najczęstsze odczytanie jako Neron zapisany literami hebrajskimi; legenda o powracającym Neronie (m.in. u Swetoniusza) — relacja wykładowczyni.
  47. Interpretacja uniwersalna: 7 = pełnia/doskonałość Boga, 6 = człowiek (stworzony szóstego dnia), potrójne 6 = „człowiek popsuty" żądający boskiej czci; w części rękopisów inne liczby niż 666 — relacja wykładowczyni.
  48. Wielka nierządnica babilońska na bestii, w purpurze i szkarłacie, z napisem „Babilon" na czole — Ap 17,1–6.
  49. Wyjaśnienie w tekście: kobieta to „wielkie miasto królujące nad królestwami ziemi" (Ap 17,18), siedząca na siedmiu górach (Ap 17,9) = Rzym na siedmiu wzgórzach; „nierząd" jako synonim apostazji w ST; purpura jako bogactwo i ostrzeżenie — relacja wykładowczyni.
  50. „Babilon" jako kryptonim Rzymu, nieprzypadkowy (Babilon historyczny upadł, pokonany przez Persów — nazwa zapowiada upadek) — relacja wykładowczyni.
  51. „Wyjdź z niej, mój ludu, abyś nie uczestniczył w jej grzechach" — Ap 18,4; apel, by nie kolaborować z cesarstwem, lecz od niego uciekać — relacja wykładowczyni.
  52. Chrystus zwycięski na białym koniu: „wierny i prawdziwy", „Król królów, pan panów" — Ap 19,11–16; ten sam jeździec co wśród czterech na początku (rama kompozycyjna); „Alleluja… zaczął królować Pan" i uczta weselna Baranka — Ap 19,6–9.
  53. Tysiąc lat związania szatana; udział w „pierwszym zmartwychwstaniu", królowanie z Chrystusem — Ap 20,1–6.
  54. Trzy stanowiska chrześcijańskie: premilenaryzm, postmilenaryzm, amilenaryzm — relacja wykładowczyni.
  55. Amilenaryzm jako stanowisko większości Kościołów (rzymskokatolicki, prawosławny, luterański, wiele pentekostalnych): czas eschatologiczny zaczęty od zmartwychwstania Chrystusa; „pierwsze zmartwychwstanie" = udział w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa przez chrzest; „druga śmierć nie ma władzy" (Ap 20,6) — relacja wykładowczyni.
  56. Symboliczność liczby 1000; „jeden dzień jak tysiąc lat" — Ps 90,4; 2 P 3,8; czas od zmartwychwstania do powtórnego przyjścia — relacja wykładowczyni.
  57. Ojcowie Kościoła o „tysiącu lat": Orygenes (królowanie Boga w sercach), Hieronim (czas Ducha Świętego i Kościoła), Augustyn (dzieje całej ludzkości) — relacja wykładowczyni.
  58. Przegrana bitwa zła: Gog i Magog (por. Ez 38–39), sąd według uczynków, Księga życia — Ap 20,7–15.
  59. Motyw Księgi życia a koncepcje żydowskie; życzenie „obyś był zapisany w Księdze życia" w święto Rosz ha-Szana — relacja wykładowczyni.
  60. Sąd „według uczynków" a usprawiedliwienie z wiary; wyjaśnienie za Listem Jakuba („wierzą także demony i drżą"; nie ma wiary bez uczynków jak ciała bez duszy) — Jk 2,17–26 i relacja wykładowczyni. W kontekście Apokalipsy: wierność Bogu kontra służba bestii i cześć dla cesarza.
  61. Zakończenie księgi: „Przyjdź, Panie Jezu" — Ap 22,20; aramejskie Maranatha — relacja wykładowczyni. Por. 1 Kor 16,22.
  62. Podsumowanie: Apokalipsa jako księga nadziei, nie zagłady; Bóg jako Pan historii dopuszczający zło, by zatriumfowało dobro; szukanie znaków nadziei i Bożej opieki, nie znaków końca świata — relacja wykładowczyni.