Dwa miejsca w Izraelu przyjmują dziś pielgrzymów, którzy chcą stanąć tam, gdzie ochrzczono Jezusa. Jedno nosi arabską nazwę Kasr al-Jahud; drugie nazywa się Jardenit. Na mapie dzieli je spora odległość — i wcale nie są równorzędne.1 Wykładowca, który prowadzi nas po biblijnych kontekstach — po Nazarecie, po Betlejem, a teraz nad Jordan — zastrzega od razu, że to nie wycieczka krajoznawcza. To wędrówka po tekście. Pytanie nie brzmi „gdzie dokładnie", lecz „co o tym mówi Pismo i po co".
I tu pada zasada, która wraca w całym tym cyklu jak refren. W pismach biblijnych historia jest tłem; na pierwszym planie stoi przesłanie — uniwersalna prawda, która ma zmieniać życie i prowadzić na spotkanie z Bogiem. Dlatego gdy chcemy ustalić coś ze stuprocentową dokładnością, nie zawsze znajdziemy odpowiedź — bo tekst nie po to powstał. Ewangelie nie są biografiami ani kroniką życia Jezusa. Są dobrą nowiną.2
✦ ✦ ✦Zacznijmy więc od tego, co tekst rzeczywiście mówi — i poskładajmy z poszczególnych Ewangelii mapę jak z puzzli. Pierwszą wskazówkę daje Jan: rzecz działa się w Betanii po drugiej stronie Jordanu.3 🟢 mocne „Druga strona" to brzeg wschodni — od strony dzisiejszej Jordanii. To ważne, bo Betania, którą znamy z innych scen, leży po przeciwnej stronie, na stokach Góry Oliwnej pod Jerozolimą. 🟡 sporne A zatem ta Betania to inne miejsce — gdzieś na wschodnim brzegu rzeki.3
Druga wskazówka jest polityczna. Jana Chrzciciela aresztował Herod Antypas — za to, że Jan piętnował jego małżeństwo z żoną brata.4 Antypas mógł kogoś pojmać tylko tam, gdzie rządził: w Galilei i w Perei. 🟢 mocne To zawęża pole. Trzeci trop daje Marek: Jan głosił na pustyni i chrzcił chrztem nawrócenia na odpuszczenie grzechów.5 Pustynia, ale blisko wody — bo do chrztu woda jest konieczna. Najbliższy zbiornik przy pustyni to rzeka Jordan.
✦ ✦ ✦Najprecyzyjniejszy jest Mateusz. „W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej."6 🟢 mocne Marek nie nazwał pustyni; Mateusz nazywa ją wprost — judzka. I dodaje, że ciągnęli do niego mieszkańcy Jerozolimy, całej Judei i okolic nadjordańskich, a on chrzcił ich w Jordanie.6 To domyka geografię: skoro przychodzili z Jerozolimy, miejsce musiało leżeć stosunkowo blisko stolicy — tam, gdzie Pustynia Judzka schodzi do rzeki.
Tu warto rozłożyć mapę. Jordan płynie z północy — wypływa z Jeziora Galilejskiego — na południe, ku Morzu Martwemu, które nie ma odpływu. Na północy leży Galilea z Kafarnaum, głównym miejscem działalności Jezusa; na południu Judea z Jerozolimą i Morzem Martwym. Pustynia Judzka rozciąga się za Jerozolimą i przylega do rzeki właśnie w jej dolnym biegu.1 I wreszcie zdanie, które spina wszystko: „Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest."6 🟢 mocne Skoro „z Galilei nad Jordan", to miejsce chrztu na pewno nie leżało w Galilei.
Zanim jednak pójdziemy w stronę znaczenia, trzeba uczciwie powiedzieć: Jan chrzcił w wielu miejscach. 🟢 mocne Sam tekst nas przed uproszczeniem broni. Jan w dziesiątym rozdziale notuje, że Jezus odszedł za Jordan, na miejsce, gdzie dawniej chrzcił Jan7 — co pokazuje, że było i takie miejsce, i inne. Tenże Jan wspomina, że Chrzciciel działał także w Ainon, blisko Salim, bo było tam wiele wody8 — okolice, które wskazuje się gdzieś przy górze Garizim w Samarii. A Łukasz podsumowuje wprost: Jan obchodził całą okolicę nad Jordanem, głosząc chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów.9 Jan wędrował wzdłuż całej rzeki.
Co ważne, ten sam czwarty Ewangelista zostawia ślad, że i Jezus przez pewien czas robił to, co Jan: „udał się Jezus z uczniami swymi do ziemi judzkiej i tam przebywał z nimi, i chrzcił."10 🟡 sporne Stąd niektórzy bibliści ostrożnie pytali, czy Jezus nie należał przez krótki czas do kręgu słuchaczy Jana. Pewności nie ma; wiadomo jednak, że część uczniów Jezusa wcześniej była uczniami Chrzciciela. Chrzest Janowy nie był jeszcze chrztem chrześcijańskim — był chrztem nawrócenia: kto zanurzał się w wodzie, dawał znak, że odwraca się od grzechu i zwraca ku Bogu.
✦ ✦ ✦Postać samego Jana ma też potwierdzenie spoza Biblii — i to mocne. 🟢 mocne Józef Flawiusz, żydowski historyk z I wieku piszący na dworze cesarzy rzymskich, w Dawnych dziejach Izraela wspomina Jana zwanego Chrzcicielem jako męża sprawiedliwego, który nakazywał Żydom cnotliwość, sprawiedliwość wobec siebie nawzajem i pobożność wobec Boga.11 Flawiusz dodaje, że część Żydów klęskę militarną Heroda Antypasa odczytała jako karę Bożą za zabicie Jana.
Tu wykładowca jest skrupulatny i nie ukrywa problemu źródłowego. 🟡 sporne Wokół tekstu Flawiusza trwają dyskusje, co dokładnie napisał on sam, a co mogli później dopisać chrześcijańscy skrybowie.12 Niemniej co do samej wzmianki o Janie historycy są zgodni: Chrzciciel jest postacią poświadczoną również poza Ewangeliami. Okoliczności jego śmierci podaje Marek: uwięziony z powodu Herodiady, ścięty podczas uczty Heroda.4
✦ ✦ ✦A teraz to, dla czego cały ten tekst powstał. Dlaczego miejsce na wschodnim brzegu jest tak wymowne? Bo to ten sam brzeg, na którym — według Tory — zatrzymał się Izrael przed wejściem do Ziemi Obiecanej.13 🟢 mocne Stamtąd lud spoglądał na ziemię, do której się bał wejść; stamtąd wysłał zwiadowców za Jordan. Naprzeciw, po stronie zachodniej, zieleniła się oaza Jerycho. I właśnie tu Księga Jozuego umieszcza przejście przez Jordan — moment, w którym Izrael przekonuje się, że Bóg dotrzymuje obietnicy.14
W tym świetle gest Jezusa staje się czytelny. 🟡 sporne, bo to odczytanie teologiczne Jezus staje na wschodnim brzegu, zanurza się w Jordanie i przechodzi na zachód — tą samą drogą, którą szedł Izrael, wchodząc do Ziemi Obiecanej. Symbolika przejścia: od niewoli ku wolności, od starego ku nowemu. Ojcowie Kościoła zostawili obraz, że Jezus zanurza się w wodzie, w której inni zostawili swoje grzechy — i bierze je na siebie. To odczytanie łączy się z prorockim słowem Izajasza o słudze, który obarczył się naszym cierpieniem i był zdruzgotany za nasze winy.15
Pojawia się jeszcze trudniejsze pytanie: po co chrzest komuś, kto — jak wyznaje wiara chrześcijańska — był bez grzechu, podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu?16 Odpowiedzi, które wskazuje wykładowca, są warstwowe i wszystkie należą do interpretacji teologicznej. 🟡 odczytanie wiary Pierwsza: zanurzenie zapowiada paschalne przejście — od „starego człowieka" do „nowego", które dopełni się w śmierci i zmartwychwstaniu. Druga, obecna już u Pawła: chrzest chrześcijanina to zanurzenie w śmierci Chrystusa i wynurzenie ku nowemu życiu — sprawcą jest Bóg, nie sama woda.17
Trzecia warstwa to potwierdzenie prawdziwego człowieczeństwa: Jezus wchodzi tam, gdzie ludzie zostawiali swoje grzechy. A czwarta — najgłębsza — to scena objawienia. „Gdy Jezus wyszedł z wody, otworzyły mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica, a głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie."18 🟢 mocne, jako tekst W jednej chwili: Syn w wodach Jordanu, Duch nad nim, głos Ojca z nieba.
✦ ✦ ✦Ten właśnie tekst — wraz z nakazem misyjnym „chrzcijcie je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego"19 — stał się jednym z głównych punktów, od których chrześcijaństwo zaczęło rozważać wewnętrzne życie jednego Boga. 🟢 mocne Wszystkie nurty chrześcijańskie wyznają, że Bóg jest jeden i jedyny; równocześnie z tych tekstów pierwsze sobory odczytywały tajemnicę, którą później nazwano Trójcą — Ojca, Syna i Ducha jako jednego Boga.20 To zagadnienie wykładowca zostawia kolejnym wykładom; tu jedynie go dotyka.
Na koniec wracają oba miejsca z początku. Kasr al-Jahud — przy dolnym Jordanie, blisko Pustyni Judzkiej — to teren wskazywany przez tradycję żydowską i chrześcijańską od starożytności; przez dziesięciolecia był zamknięty jako strefa militarna po wojnie 1967 roku, dziś znów udostępniony pielgrzymom z obu brzegów.21 🟡 sporne Jardenit nad górnym Jordanem, blisko Jeziora Galilejskiego, to miejsce raczej symboliczne, bez nawet pośredniego poświadczenia, że chrzcił tam Jan — udostępnione przez kibuc, gdy tamto było zamknięte, i tam, jak podkreśla wykładowca, dokonało się wiele dobrego: ludzie odnawiali wyznania chrzcielne albo przyjmowali chrzest po nawróceniu.1 Geografia bywa niepewna. Sens — nie.